11 października 2013

94) Eryk Ostrowski, Charlotte Brontë i jej siostry śpiące


Charlotte Brontë przyszła na świat w XIX wieku w angielskiej rodzinie. Miała czwórkę rodzeństwa, z czego każdy zasłynął czymś w świecie sztuki. Niezbyt długo Charlotte pocieszyła się matką, ponieważ gdy dziewczynka miała 5 lat, matka zmarła na nowotwór. Ojciec objął probostwo a Charlotte wraz z siostrami Emily Marią i Elizabeth zostały posłane do szkoły dla córek pastorów. W szkole panowały okropne warunki, co przełożyło się na zdrowie naszej bohaterki. Rygorystyczne i złe warunki panujące w szkole przyczyniły się również do śmierci dwóch sióstr Charlotte, z powodu gruźlicy. 

Charlotte Brontë, Kobieta w lamparcim futrze. Jest to akwarela wykonana w okresie, gdy pisarka pracowała nad nowelą "Caroline Vernon"

W wieku 26 lat, Charlotte i Emily postanowiły wyjechać do Brukseli, aby zapisać się tam do szkoły z internatem. W zamian za możliwość mieszkania tam i żywienia się, Charlotte uczyła języka angielskiego a Emily nauczała muzyki. Była wdzięczna swoim chlebodawcom: Constantinowi Heger i jego żonie, do tego stopnia, że zakochała się w mężczyźnie. To co się wtedy wydarzyło między tym dwojgiem, stało się inspiracją do napisania dwóch powieści: The Professor i Villette

Rok 1854 przyniósł naszej Charlotte czas małżeństwa z Arthurem Bell Nichollsem, który był wikariuszem w parafii jej ojca. Rok później pisarka zaszła w ciążę, ale niestety wkrótce zmarła wraz z nieradzonym dzieckiem. Istnieją dwie prawdopodobne przyczyny śmierci Charlotte. Jedną z nich jest gruźlica a drugą odwodnienie i niedożywienie przez nadmierne wymioty i nudności występujące u kobiet w ciąży. 

Powyższe informacje są streszczeniem danych o Charlotte Brontë, jakie znalazłam w sieci. Nie jest ich dużo. Wyobraźcie sobie teraz, że Eryk Ostrowski napisał obszerną biografię tej pisarki na ponad 600 stron, więc jak ogromną wiedzą musi dysponować na temat rodziny Brontë. Zatem zamiast szukać w Internecie, warto sięgnąć po te kompendium wiedzy. Jestem pełna podziwu dla autora za pracę jaką włożył w przygotowanie tej książki, bo zdecydowanie jest ona ogromna i to nie było lada łatwe wyzwanie.

Patrick Branwell Brontë, Krajobraz z chatą, rzeką i mostem

W książce znajdziemy wiele obrazów, dokumentów, zapisków, które dają nam ogromny obraz życia Charlotte i jej rodziny. Ostrowski dokładnie scharakteryzował każdą postać, oczywiście z naciskiem na Charlotte, tak dobrze, że niemal czułam się jakbym właśnie była naocznym świadkiem w tej epoce.

Jest to wybitne dzieło, po które należy sięgnąć. Pokazuje nam ile Charlotte poświęciła dla swojej pasji, ile wycierpiała i jak zdolną pisarką była. Bez tych wszystkich doświadczeń nie powstałyby klasyki literatury, które znane są na całym świecie.

Jakby tego wszystkiego było mało, należy dodać, że wydanie tej książki jest wprost genialne, przepiękne i nic tylko się zachwycać. Uważam, że Wydawnictwo MG, słynie z pięknych okładek i w tej materii nie ma mu równego. Twarda okładka, cienki i delikatny papier, czcionka, która nie męczy oczu i jeszcze ilustracje, które zachwycają. 

Fotografia Charlotte Brontë, wykonana podczas miesiąca miodowego, którą odnaleziono w 1984 roku. Jak się później okazało, jest to zdjęcie przedstawiające Ellen Nussey!

Nie pozostaje mi nic innego, jak zachęcić wszystkich fanów rodziny Brontë, do sięgnięcia i zapoznania się z obszerną biografią tej rodziny. Jeśli jednak nie znacie żadnego ich dzieła, to gwarantuję, że po przeczytaniu tej książki, natychmiast sięgnięcie po jedną z książek słynnych sióstr.

Ja osobiście znam tylko jedną powieść Charlotte, jaką jest Dziwne losy Jane Eyre, ale wiem, że to nie jest koniec mojej przygody  z tą autorką i jej siostrami. Dlaczego? Bo Charlotte to kobieta intrygująca, ciekawa i doświadczona przez życie, co wpływa na jej książki idealnie. 

 ***
Eryk Ostrowski
Charlotte Brontë i jej siostry śpiące
Wydawnictwo MG
Liczba stron: 624
Moja ocena książki: 6/6

Charlotte Bronte i jej siostry śpiące - CYFROTEKA.PL

9 komentarzy:

  1. Bardzo mi się podoba tytuł tej książki, jest piękny.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem właśnie świeżo po lekturze. Zasiała we mnie wiele wątpliwości, ale o tym napiszę już w swojej recenzji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, zgadzam się, ale nie chciałam o tym pisać, bo to już zależy od indywidualnego podejścia. Zależy to od tego, czy ktoś zna powieści sióstr.

      Usuń
  3. już nie mogę się doczekać kiedy ta książka zawita na mojej półce, piękne wydanie i ukochane Bronte, czego chcieć więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna recenzja a te zdjęcia są super. Uatrakcyjniają twój post. Co do samej książki trochę czuje przed nią pewne obawy, ale mam nadzieję, że niepotrzebnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Lektura tej książki jeszcze przede mną. Chyba muszę zmienić harmonogram czytania, bo po Twojej recenzji mam jeszcze większą na tą książkę chrapkę :-) Dzięki

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo sobie cenię twórczość sióstr Bronte, więc tą pozycję też mam w planach:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chętnie przeczytam tę pozycje, mysle, ze warto :)

    OdpowiedzUsuń