31 października 2013

Podsumowanie października + stosik



Zacznę od przedstawienia listy książek, które przeczytałam w październiku. Jest ona ogromna, ponieważ cały październik spędziłam w domu... na czytaniu ;) W listopadzie chyba troszkę będzie słabiej, ponieważ muszę spiąć się z moją pracą magisterską, a poza tym dochodzą mi inne obowiązki, a mianowicie rozpoczęcie nowej pracy. Ale do rzeczy...

W październiku przeczytałam 19 książek !!!!!!!!

1. Pierre Culliford, Smerfetka  26 stron
2. William Poundstone, Czy jesteś wystarczająco bystry, żeby pracować w Google?   320 stron
3. Samantha Shannon, Czas żniw  520 stron
4. Izabella Frączyk, Dziś jak kiedyś  431 stron
5. Aleksander Sowa, Jeszcze jeden dzień w raju  186 stron
6. Eryk Ostrowski, Charlotte Bronte i jej siostry śpiące  624 strony
7. Andrew Kaplan, Homeland. Ścieżki Carrie   376 stron
8. Autor zbiorowy, Baśnie chińskie 32 strony
9. Abbi Glines, Spróbujmy jeszcze raz  336 stron
10. Agnieszka Lingas-Łoniewska, Zakręty losu I   352 strony
11. Agnieszka Lingas-Łoniewska, Zakręty losu. Braterstwo krwi II 324 strony (recenzja w listopadzie!)
12. Hilary Freeman, Chłopak z Francji   176 stron
13. Katarzyna Michalak, Mistrz   312 stron
14. Susan Elizabeth Philips, Panna młoda ucieka   352 strony
15. Cindy Woodsmall, Gdy nadchodzi świt   432 strony
16. Tomiki wierszy Belli Grek
17. Davis Bunn, Modlitwa nieznajomej   296 stron
18. Megan Hart, Naga 472 strony
19. Krystyna Mirek, Droga do marzeń   302 strony

W sumie przeczytałam  5 869 stron !!!!!! Co średnio dziennie wynosi 189 stron. To mój najlepszy wynik w tym roku! Nie policzyłam stron za tomiki wierszy Belli Grek, ponieważ na każdej ze stron widnieje jeden wiersz, dlatego byłoby niefajne jeszcze doliczanie tych stronic.

A teraz czas na październikowy stosik, czyli książki, które znalazły swój dom na mojej półeczce w październiku. Jest ich mega dużo! Większą część z nich zdążyłam już zrecenzować, a część czeka już na swoją kolej w listopadzie. Oto i one:

Od Wydawnictwa MG:



Prezenty i nagroda w konkursie:


Od Sztukater.pl:


Kupione w Matrasie:


Od księgarni dobreksiazki.pl i od Wydawnictwa Święty Wojciech:


Od Bussines&Culture i Wydawnictwa Akurat:


Część z książek zebranych we wrześniu już jest zrecenzowane, a wyżej znajdziecie ich recenzje. Które książki z tych stosików czytaliście, a które chcielibyście znaleźć w swojej biblioteczce?

19 komentarzy:

  1. Łał. Wynik naprawdę godny pozazdroszczenia:) Polecam "Lokatorkę" z Twojego stosiku , miła lektura:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny wynik! Ciekawe lektury przed Tobą:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow, cudowny wynik. Ja nawet nie wiem ile miesięcznie czytam książek, ale na pewno nie aż tyle! :D Z 10/11 może tak :) A nabytki równie rewelacyjne! Przyjemnej lektury! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. To, co zostało i Drogę do marzeń też mam:)
    Miłej lektury i gratuluję:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny wynik! Ja też w tym miesiącu przeczytałam najwięcej książek. I, co ważniejsze, większość oceniłam bardzo wysoko. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. "To, co zostało" Jodi Picoult to tytuł, który najbardziej się do mnie uśmiecha:) Gratuluję wyniku czytelniczego i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Znakomity wynik i świetne stosiki! Czytałam "Broniewskiego w potrzasku uczuć" i "W stronę Swanna" - obie lektury są znakomite! Przede mną jeszcze "Sklep potrzeb kulturalnych", którego jestem bardzo ciekawa. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. O jaa. Niesamowity wynik ! Gratulacje. Ja w październiku ledwo co jedną książkę przeczytałam, aż wstyd ;D
    Poza tym chętnie sięgnęłabym po kilka pozycji z Twojej listy ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny wynik ! Zazdoroszczę książki "Charlotte Bronte i jej siostry śpiące" widziałam że ma ona śliczne ilustracje.

    OdpowiedzUsuń
  10. Podsumowanie robi wrażenie. Mnóstwo książek :) Gratuluję!
    A stosiki cudowne. Czytałam "Lokatorkę Wildfell Hall" i bardzo mi się podobała.
    Przyjemnej lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny wynik! Z niecierpliwością czekam na recenzje książek z pierwszego zdjęcia i na ,,Dzienników" Osieckiej.

    OdpowiedzUsuń
  12. :O Łoł. Niesamowity wynik!!
    "To co zostało" również posiadam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. To na prawdę świetny wynik. Zazdroszczę

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny wynik! Gratuluję! Ja osobiście grzebię głownie w klasyce i czasem trudno mi się przebić przez wiecej niż 4 książki miesięcznie ze wzgledu na język albo długosć tekstu.

    OdpowiedzUsuń
  15. Sporo przed Tobą do czytania, ale nic tylko się cieszyć :)

    Zapraszam do siebie na nową recenzję :)
    www.licencja-na-czytanie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Bronte <3 Na Jodi też miałabym ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale rewelacyjny wynik - gratuluję!!!
    Zdobyczy też masz sporo:) Jestem ciekawa Picoult.

    OdpowiedzUsuń