30 października 2013

Podsumowanie październikowej edycji wyzwania: Czytam książki wydane przed 1990 rokiem



Witajcie! Kończy się październik, więc czas na małe podsumowanie. Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić jak mają się sprawy naszego wyzwania Czytam książki wydane przed 1990 rokiem. Bardzo cieszy mnie fakt, że kilka nowych osób postanowiło dołączyć do naszej akcji.

W październiku przeczytaliśmy książek.

Franca:

Betak:

Clary:

Kornelia Pikulik:

Bezapelacyjnie, październik należy do Clary, która dopiero dołączyła do wyzwania, a już zdążyła przeczytać 4 książki, które kwalifikują się do naszej akcji. Dlatego, zgodnie z umową, proszę Cię Clary o swój adres zamieszkania, abym mogła wysłać Ci zasłużoną nagrodę. Odezwij się na e-mail: elementarz90@gmail.com U mnie na pewno w listopadzie pojawią się recenzje książek z epoki romantyzmu angielskiego, ponieważ akurat na studiach omawiamy ten "dział". Także wiem, że nadrobię swoje zaległości z tego miesiąca.

Jeszcze dzisiaj możecie się spodziewać recenzji książki Krystyny Mirek "Droga do marzeń", a jutro podsumowanie października, czyli ile i jakie książki przeczytałam. Pojawi się również stosik książek, który uzbierałam w tym miesiącu. Sama nie wierzę, że zgromadziłam tyle pozycji. Myślę, że będziecie zaskoczeni!

Życzę Wam miłego popołudnia! Pamiętajcie, że możecie polubić mój fanpage na facebooku. Zakładka widnieje po lewej stronie. Zamieszczam tam dużo informacji o konkursach, aktualnościach, wiele zdjęć i złotych myśli, ale oczywiście również swoje recenzje. Zapraszam!

10 komentarzy:

  1. Ja jeszcze przeczytałam książkę dla młodzieży "Poczekaj do jutra" Marian Orłoń (Biuro Wydawnicze Ruch, 1967), ale nie opisałam.
    Może opiszę ją w listopadzie i dołączysz ją do listopadowej odsłony wyzwania?

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe wyzwanie, czytałam jedynie książki Musierowicz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję:) Może w listopadzie pokuszę się u udział;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratulacje dla Clary!!!
    Przesyłam link do kolejnej pozycji Joanna Zającówna "Mój wielki dzień"
    http://zaczytanazaglebianka.blog.pl/2013/11/03/moj-wielki-dzien-janina-zajacowna/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie Joanna tylko Janina Zającówna. Sorry za zamieszanie.

      Usuń
  5. Zgłaszam książkę do listopadowej części wyzwania.
    Emil Zola ,,Germinal" - http://strofki.blogspot.com/2013/11/walka-kapitau-i-pracy.html

    OdpowiedzUsuń