02 marca 2014

Lutowe zdobycze, czyli... stosik (9)


Witajcie w piękną niedzielę!
Kilka dni temu obiecałam, że pokażę Wam jakie książkowe zdobycze udało mi się zgromadzić w lutym. Na zdjęciach nie ma wszystkich książek, ponieważ część przechwyciła moja siostra.


1. Katarzyna Michalak, Czarny Książę - zakup własny. Kończę już czytać :)
2. Lucy Maud Montgomery, Ania z Avonlea - zakup własny (promocja w Biedronce :)
3. Louise Penny, Martwy punkt - od Wydawnictwa Feeria
4. Ela Abowicz, Lucyna w opałach. Bridżyt Dżons jakiej nie znacie - od Wydawnictwa Feeria
5. Tatiana Jachyra, Wieczerza - od Wydawnictwa Akurat
6. Jacquelie Raoul-Duval, Zakochany Kafka - wygrana w blogowym konkursie


7. Gabriel Garcia Marquez, Miłość w czasach zarazy - z wyprzedaży w Matras
8. Huraki Murakami, Norwegian Wood - j.w.
9. Huraki Murakami, Sputnik Sweetheart - j.w.
10. Huraki Murakami, Na południe od granicy, na zachód od słońca - j.w.

***
Na zdjęciach brakuje książek: Magdalena Witkiewicz, Pensjonat Marzeń oraz Agnieszka Lingas-Łoniewska, Łatwopalni. Powieści są już przeczytane, więc niedługo pojawią się recenzje.
Co polecacie na pierwszy ogień? 
Pozdrawiam!

13 komentarzy:

  1. Aby pozazdrościć takich zdobyczy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniałe nabytki. Nie mogę się wręcz napatrzeć. Będziesz miała co czytać :) Nie pozostaje mi nic innego, jak życzyć tobie przyjemniej lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zazdroszczę "czarnego księcia" :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja zdecydowanie na początek polecam "Norwegian Wood" Murakamiego, bo to według mnie jedna z najlepszych jego powieści :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Michalak i Łoniewską już czytałam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Miłej lektury :) Same wspaniałe książki!

    OdpowiedzUsuń
  7. O ile dobroci! :) Stosiki cieszą zawsze :) Podkradłabym miłość w czasach zarazy (naprawdę była na wyprzedaży w Matrasie?), więc czekam na recenzję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz koniecznie zajrzeć do internetowej księgarni Matrasa i sprawdzić. Taki klasyk za 11 zł to samo dobro :)

      Usuń
  8. Przyjemnego czytania. Przyznam, że troszkę Ci zazdroszczę:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawi mnie Twoja opinia "Czarnego Księcia", bo recenzje czytałam już różne. To jest zresztą pierwsza książka autorki, do której mnie nie ciągnie, nie wiem czemu;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja bym przeczytała książę Wieczerza .Polecasz tą pozycję ?
    angelikarecenzjeksiazek.blogspot.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że polecam! Recenzję tej książki znajdziesz pod tym linkiem:

      http://skrytkaslow.blogspot.com/2014/03/157-tatiana-jachyra-wieczerza.html

      Usuń