01 listopada 2015

Estelle Maskame, CZY WSPOMINAŁAM, ŻE CIĘ KOCHAM?


"Czy wspominałam, że Cię kocham" to najnowsza pozycja z serii New Adult od Wydawnictwa Feeria Young. Jest to powieść o trudnym i zakazanym uczuciu. O miłości, która nie powinna się zdarzyć. A jednak, zdarzyła się...

294.

Na rynku wydawniczym mamy wysyp powieści z kategorii New Adult. Osobiście, bardzo za nimi przepadam. Lubię zaczytywać się w książkach o problemach, z którymi borykają się nastolatkowie oraz o ich trudnych wyborach życiowych i sercowych. Tym razem miałam przyjemność zapoznać się ze świeżutką powieścią o uroczej okładce, a mianowicie z "Czy wspominałam, że Cię kocham?". Autorką tej książki jest młodziutka pisarka Estelle Maskame. Swoją powieść zaczęła publikować w Internecie, gdzie kolejne rozdziały zaczynały zdobywać coraz to nowych i wiernych czytelników. Muszę przyznać, że autorka ma lekkie pióro i potrafi swoimi słowami uzależnić czytelnika. 

"Czy wspominałam, że Cię kocham?" to historia Eden, która spędza wakacje u ojca. Nie widziała go i nie rozmawiała z nim od trzech lat, a dokładniej od rozwodu jej rodziców. Bardzo dziwi ją zatem zaproszenie od ojca na wakacje, do jego nowego domu, do jego nowej rodziny. I cóż, nasza bohaterka tym sposobem trafia do słonecznej Kalifornii. Poznaje Ellę, nową żonę ojca i trzech przyrodnich braci. Początek wakacji jest dosyć spokojny, dopóki nie poznaje nowych przyjaciół, którzy wciągają ją w wir imprez i letnich przygód. Wśród nich jest Tyler - jej przyrodni brat. Jest nieznośnym chłopakiem, który robi to, co rzewnie mu się podoba. Eden stawia sobie za cel, przebicie się przez mur, który Tyler wokół siebie wybudował. Gdy w końcu to się udaje, uzmysławia sobie, że jest w Tylerze zakochana. Oboje wiedzą, że nie mogą być ze sobą, ale czy to zdoła ich przed tym uczuciem powstrzymać?

"Czy wspominałam, że Cię kocham?" to świetna powieść, której się nie czyta, a wręcz pochłania. Dla mnie była to przygoda na jedną noc, ponieważ nie mogłam oderwać się od czytania. Z każdą kolejną stroną poznajemy kolejne sekrety bohaterów, co jest uzależniające. Nie będę ukrywać, że powieść jest typową książką z kategorii New Adult. Główni bohaterowie borykają się ze swoimi problemami, aż w końcu odnajdują kogoś, kto wywraca ich życie do góry nogami. I być może powiedzielibyście, że to banał, ale tak naprawdę Estelle Maskame wykreowała ciekawą historię, której nie chce przestawać się czytać. Powieść rozpoczyna trylogię DIMILY. Wiem, że zagranicą wyszedł już drugi tom, więc to kwestia czasu, aż powieść pojawi się u nas. Zżera mnie ciekawość, bo pierwsza część zakończyła się niebanalnie. Z przyjemnością sięgnę zatem po kolejną część.

Podsumowując, nie zwlekaj, kupuj i czytaj!

Estelle Maskame, Czy wspominałam, że Cię kocham?, Wydawnictwo Feeria Young, s. 403.

Książkę kupisz w EMPIKU:  k  l  i  k

9 komentarzy:

  1. Uwielbam takie powieści i tą też na pewno będę miała na uwadze. Kiedy ja to wszystko przeczytam?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam podobny problem. Cała góra książek, a czasu brak :(

      Usuń
  2. Czytam kolejną sprzeczną opinię, która tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że to jest książka dla mnie. Lubię czasami poczytać lekkie, niezobowiązujące NA z wątkiem problemów rodzinnych. Myślę, że znajdzie ona swoje miejsce pod tegoroczną choinką ;)

    Druga Strona Książek

    OdpowiedzUsuń
  3. Siostra bierze udział w Book Tour, bo chce przeczytać tę książkę. Przekażę jej, że ma na co czekać.

    OdpowiedzUsuń
  4. Trochę już przeczytałam opinii o tej pozycji więc tylko utwierdziłaś mnie w przekonaniu, że warto się z nią zapoznać, skoro tak szybko można ją pochłonąć, to ja się na to piszę. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że warto! Życzę miłej lektury :)

      Usuń
  5. Ta książka jest wszędzie, no! :D ale to nie dla mnie ;)


    P.S. Organizuję u siebie wymiankę świąteczną z akcentem książkowym. Będzie mi bardzo miło, jeśli dołączysz do zabawy. W tamtym roku było super! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo dobra książka, czekam na kolejne części ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak zdobędę to przeczytam, ale nie będę szukać zawzięcie :]

    OdpowiedzUsuń