24 sierpnia 2017

Kerry Londsale, Nigdy nie zapomnę


Ogromnie cieszę się, że miałam przyjemność przeczytać tę powieść, ponieważ to jedna z piękniejszych historii, które w życiu poznałam. "Nigdy nie zapomnę" to mój wakacyjny hit książkowy. Kobietki zamawiajcie i kupujcie tę książkę, bo to cudowna historia, która wzbudzi w Was miliony uczuć.

357.

Na początku muszę zaznaczyć, że "Nigdy nie zapomnę" jest debiutem literackim Kerry Lonsdale, która wydała swoją powieść w 2016 roku w Stanach Zjednoczonych. Książka okazała się bestsellerem i zyskała rzeszę fanów. Nie dziwi mnie to, bo autorka zabiera czytelnika w emocjonującą przygodę, której nie chce się kończyć. 

Główną bohaterką powieści jest Aimee, która w dniu swojego ślubu musi pochować swojego niedoszłego męża. Sytuacja jest dramatyczna, ponieważ jej ukochany, z którym dzieliła całe życie (bo znali się od dzieciństwa) wyjeżdża do Meksyku, skąd nie wraca i zostaje uznany za zaginionego. Po kilku miesiącach do Stanów zostają przywiezione zwłoki Jamesa i cała sprawa zostaje uznana za minioną. Jednak Aimee wciąż nie może odnaleźć spokoju, tym bardziej, że w trakcie pogrzebu podchodzi do niej kobieta, która twierdzi, że jej ukochany James wciąż żyje. Aimme jest w rozsypce, mimo że w jej życiu pojawia się Ian, który stara się wskrzesić w niej życie. Ponadto co raz spływają do naszej bohaterki tajemnicze przesyłki, które nie dają jej spokoju. W końcu Aimee bierze sprawy w swoje ręce i wyjeżdża do Meksyku, aby poznać prawdę o ukochanym.

"Nigdy nie zapomnę" to piękna historia o miłości, o utracie bliskiej osoby i przeżywaniu żałoby, o walce o samą siebie. Jest to po trochę romans, a po trosze kryminał. Nie brakuje tutaj również elementów powieści psychologicznej. Wszystko to tworzy niesamowitą całość, od której nie sposób się oderwać. Serdecznie wszystkim polecam.

Kerry Londsale, Nigdy nie zapomnę, Wydawnictwo Znak, s. 400.

7 komentarzy:

  1. Polecę siostrze, powinna jej się spodobać, a może ja też się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię czytać książki przedstawiające radzenie sobie ludzi z tragediami, z utratą bliskiej osoby. Do tego uwielbiam mieszanie się gatunków w powieści, więc czuję się jak najbardziej zachęcona.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam ją. Fajna historia, chociaż nieco bajkowa i przejaskrawiona.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie sama fabuła zainteresowała i chciałam poznać. Potem czytałam trochę mniej negatywną opinię, ale jak widzę są i pozytywne, więc może akurat i mi się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem psychologiem, więc elementy powieści psychologicznej mnie przekonują.Ponadto lubię emocje i wzruszenia w książkach.Zdecydowanie coś dla mnie:)
    kocieczytanie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń